2 Bieg Łomianek

Nie planowałem wcześniej brać udziału w tych zawodach.

Jednak na kilka dni przed startem na Facebooku Informator Stolicy ogłosił konkurs gdzie do wygrania były pakiety startowe na ten bieg. Wziąłem udział i udało się wygrać :)

Start biegu był o godzinie 12, więc razem z Asią przybyliśmy do Łomianek po 11. Sprawny odbiór pakietu – w pakiecie koszulka techniczna z biegu, fajna frotka, worek, numer startowy, batonik i kilka ulotek.

Pogoda nie zachęcała do szybkiego biegania, było duszno i coraz cieplej.

Po krótkiej rozgrzewce stanęliśmy na starcie. punktualnie o godzinie 12 pani Irena Szewińska, która objęła swoim patronatem ten bieg, wystrzeliła z pistoletu startowego i polecieliśmy.

Pierwsze kilometry to długa prosta główną ulicą Łomianek. Postanowiłem przebiec ten bieg z równym tempem w granicach ok 5 min/km i przez pierwszą część dystansu udawało się to doskonale.

5741aaf088429_o

Jednak po 5 km zacząłem odczuwać już zmęczenie spowodowane dużą duchotą i wysoką temperaturą. Zbawieniem na trasie były kurtyny wodne rozstawione przez strażaków, a także przez mieszkańców Łomianek :)

Fajne było też to, że oprócz punktu nawadniania oficjalnego organizatora biegu, mieszkańcy Łomianek, a nawet jedna z restauracji będących przy trasie biegu, także wystawili swoje stoliki z wodą dla biegaczy. :)

Kolejne kilometry już w trochę wolniejszym tempie, po nawrocie znowu powrót na główną ulicę i prosta do boiska Integracyjnego Centrum Dydaktyczno Sportowego w Łomiankach.

Meta usytuowana była właśnie na bieżni tego boiska.

13281928_1138091299588881_247933475_n

Na mecie zameldowałem się z czasem 52:33 co przy tej pogodzie jest chyba dobrą prognozą w dalszej walce o złamanie w końcu 50 minut na 10 km :)

Po biegu oczywiście wręczenie medalu i pyszna sałatka od organizatorów. Po biegu także można było skorzystać z masażu i badania stóp zorganizowanych przez zespół fizjoterapeutów z Cornelus Clinic, wszystko bez kolejek i długiego oczekiwania – brawo :)

13278189_1138091266255551_608495558_n

Bieg ukończyło 318 biegaczek i biegaczy.

Podsumowując imprezę uważam za bardzo udaną. Organizatorzy spisali się na medal. Takie małe biegi lokalne mają swój niepowtarzalny klimat i bardzo lubię brać właśnie udział w takich imprezach.

Nie sposób też nie wspomnieć o postawie mieszkańców Łomianek. Licznie zgromadzeni kibice na trasie dopingowali gorąco biegaczy.

Myślę, że bieg ten zapiszę w swoim kalendarzu startów i do zobaczenia w przyszłym roku.

A dodatkową nagrodą dla mnie było zdjęcie z naszą mistrzynią olimpijską panią Ireną Szewińską :)

 

Zdjęcie z panią Ireną Szewinska  To duży zaszczyt stanąć koło naszej mistrzyni  2 Bieg Łomianek  #jackruns #irenaszewinska #bieglomianek #runhappy #naszamistrzyni #medalistka #bieganie #running

Zdjęcie z panią Ireną Szewinska
To duży zaszczyt stanąć koło naszej mistrzyni
2 Bieg Łomianek

 

 

The following two tabs change content below.

JackRuns

Ostatnie wpisy JackRuns (zobacz wszystkie)